Wstęp do Syntetycznej Orkiestry





Video Game Orchestrations Vol 1
Kompozytor: The Blake Robinson Synthetic Orchestra
Data wydania: 12-12-2012
Format: Digital

Gdy pierwszy raz usłyszałem o The Blake Robinson Sythetic Orchestra utwierdziłem się w przekonaniu, że to zespół ludzi – muzyków lub aranżerów – skupiających się na muzyce z gier . Prawda jest taka, że całą orkiestrą jest właśnie Blake Robinson. Lista jego syntetycznych osiągnięć jest imponująca (zajrzyjcie na stronę projektu), a spójne kreowanie marki (grafika, wykorzystanie wszelkich dostępnych Internetów) idzie w parze z mnóstwem pomysłów. Powiedzieć o nim Człowiek Orkiestra to stwierdzić fakt, a przesłuchać krótki Video Game Orchestrations Vol 1 – sama przyjemność.

Album nie grzeszy rozmiarem, ale stanowi różnorodny wycinek muzyki z gier. Zakotwiczona między klasykami i najnowszymi hitami składanka czerpie inspiracje również z mniej znanych tytułów (The New Zealand Story, Banjo Kazooie). Robinson hojnie obdarował je symfonicznymi samplami, przez co przybrały na kolorach i stały się przebojowe w przyjemny, wręcz „cyrkowy” sposób. Większym konserwatyzmem kompozytor wykazał się w pozostałych interpretacjach. Nie brak wirtuozerii (Sweden z Minecrafta, przepiękny motyw główny Rule of Rose) i zwiększania mocy. Nerevar Rising z Morrowinda czy Flight Over Venice z ACII przepełnione są świeżymi akcentami, motyw główny z Deus Ex zyskał genialną orkiestrację (i chór!). Wszystko na plus. Wielka szkoda, że na Vol 1 zabrakło Theme of Laura. Robinson zrobił z nim coś niesamowitego: odwrócił konwencję o 180° i zmienił ostry, gitarowy motyw w oryginalny, optymistyczny, orkiestrowy utwór. Zamiast tego dostaliśmy bezpieczniejszy Theme of Laura Reprise.

Brytyjski wirtuoz symfonicznych sampli wielokrotnie dokonuje  tego, czego Andrew Skeet i londyńska filharmoniczna nie chcieli lub nie umieli zrobić – aranżuje utwory ciekawie, z pomysłem, we własnym stylu. Bliżej mu w tym to Eminence Symphony Orchestra i PLAY! niż schematycznego i maksymalnie zbliżonego do oryginałów wykonania z The Greatest Video Game Orchestra. Skeet ma żywą orkiestrę, wygrywa brzmieniem, ale jakość sampli Robinsona jest i tak świetna, więc ostatecznie Sythetic Orchestra górą.

Notę obniżam z powodu ceny, za 10$ chciałbym dostać więcej materiału niż 13 kawałków (pół godziny). Szwankuje też zbyt losowa selekcja. Poza tym Orchestrations Vol 1 to udany album. Co prawda jest żywą reklama autorskiej biblioteki dźwięków Robinsona, ale aranżer sprzedaje nam świetnie wykonaną muzykę, nie sample. Konkluzja jest taka, że koniecznie powinniście zapoznać się z dorobkiem Synthetic Orchestra. Niekoniecznie musi to być Vol 1. W dorobku Robinsona każdy znajdzie coś dla siebie. Całego albumu możecie przesłuchać na YouTube, autor wrzuca na kanał wszystkie swoje utwory.

Video Game Orchestrations Vol 1 - tracklista
01
Gears of War (Hope Runs Deep)
1:58
02
Minecraft (Sweden)
3:05
03
The New Zealand Story (New Zealand Round)
1:58
04
Silent Hill 2 (Theme of Laura Reprise)
2:01
05
Deus Ex (Main Theme)
2:05
06
Rule of Rose (Main theme)
2:56
07
Super Metroid (Crateria Zebes Planetfall)
2:22
08
Assassins Creed II (Flight over Venice)
2:19
09
Banjo Kazooie (Treasure Trove Cove)
2:08
10
Duke Nukem 3D (Stalker)
2:24
11
Halo 4 (Green and Blue)
3:29
12
The Elder Scrolls III Morrowind (Nerevar Rising)
2:16
13
Bioshock II (Back to the Bottom of the Sea)
2:29

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>