VirtuaVerse to kolejna obiecująca ścieżka new retro wave

Trzech kolegów zebrało się, by na pisać grę. Jeden umie pixel art (zrobił np. teledysk dla Perturbatora), drugi jest demoscenowcem C64, a trzeci ma dryg do fabuł i muzyki. Dotąd mają wstępną datę premiery (2019), wsparcie wydawnictwa Blood Music oraz poniższy zwiastun.

W tle mogliście usłyszeć IRQ 0 SYSTEM CLOCK, opener najnowszej płyty MASTER BOOT RECORD, tajemniczego kompozytora i scenarzysty VirtuaVerse. Swoją twórczość określa jako chiptune heavy metal, ma tego 7 albumów razem z demkami, wszystko tanie jak barszcz (bandcampowa dyskografia za 7 €). Remiksuje też muzykę z gier i dokłada jako prezent do każdej zakupionej u niego płyty. Taki gość.

Nic więcej na temat VirtuaVerse nie wiadomo.  Postępy możecie śledzić na stronie domowej projektu.

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>