Odwilż na lodowej planecie





Lost Planet 3 Original Soundtrack
Kompozytor: Jack Wall
Data wydania: 27-08-2013
Format: Digital

Jeśli trafia do was klimat amerykańskiej autostrady, popisy kompozytorskiej drużyny Blizzarda w Starcraft 2: Wings of Liberty czy Starhawk Original Soundtrack Christophera Lennertza, to śpieszcie słuchać nowego albumu Jacka Walla. Lost Planet 3 OST ma właśnie taki country-podobny, buntowniczy charakter. Choć lekko niedomaga z powodu selekcji, to łączy w sobie pomysł, wykonanie i rozsądek. A konkretniej ostre szarpanie strun, swojskie riffowanie, klekot grzechotek i wirtuozerskie popisy na harmonijce ustnej (!). W powietrzu zamiast płatków śniegu fruwają kapelusze, a że czasem musi powiać chłodem – cóż, konwencja ma swoje prawa.

Wall oswaja lodową pustynię dźwiękami rodem z westernu albo teksańskiej ballady. Zamiast zmrożonego, minimalistycznego ambientu serwuje chwytliwe (Swamp Thing), ciepłe brzmienia; zimnemu klimatowi przeciwstawia rozgrzewające motywy pełne szarpanej struny, świszczącej harmonijki czy kameralnych, gitarowych pojedynków. Przewrotny, chwytliwy i oryginalny pomysł. Od Hoedown Showdown do Travelin’ Man Doug’a Legacy’ego słabych kawałków brak – wszystkie zachwycają barwą, instrumentarium i wykonaniem.

Część typowo „zimowa” podkopuje potencjał albumu. Dla równowagi mroźne pejzaże otrzymały wachlarz standardowych, wypróbowanych brzmień i zabiegów; motywy zahaczają o Dead Space (You Give Me the Creeps), kiedy indziej o szablonowy action score. Drżąca elektronika (Enbee, Research Base, Military Base, Power Plant) to główna cecha tych kompozycji, nie brakuje jednak klasycznego asortymentu (smyczki, dęte). Na szczęście nawet sztampa Walla jest dobra, a na przykład wibrujący, delikatnie zmiksowany The Forgotten, który klimatem przywodzi na myśl starą, dobrą serię Myst, sporo wynagradza.

Jack Wall sypie piasek w tryby zimowej machiny. Konwencja zgrzyta od metalicznych riffów, nastrojowych gitar, mruczących basów i perkusji. Pogranicze country rocka w zderzeniu z zimnym światem to genialny i świetnie zrealizowany pomysł. Surowy, chłodny ambient oraz dynamiczne, ale dźwiękowo zimne kompozycje to już wyroby czysto rzemieślnicze. Na szczęście stanowią mniejszość i szkodzą albumowi tylko tyle, że mógł być wyborny, a jest „zaledwie” ponadprzeciętny.

Lost Planet 3 Original Soundtrack - tracklist
01
Hoedown Showdown
3:46
02
A Long Way Home
3:45
03
Slim Chances
3:27
04
Rattlesnake
3:47
05
Blue Slide
4:02
06
I Walk Alone
3:40
07
Travelin' Man (Ramblin' Alien Mix)
4:15
08
Someone Like You
3:13
09
Lost Souls
3:25
10
Outlaw
3:37
11
Ballad of Jim Peyton
3:23
12
Sky Runner
4:13
13
In the Bayou
3:25
14
Stompin' Ground
2:32
15
Swamp Thing
3:37
16
Suit Shake
3:53
17
Travelin' Man (feat. Doug Legacy)
4:17
18
Lost Planet 3 Theme
2:09
19
New Surroundings
3:29
20
First Encounter
1:21
21
The Ice Planet
2:35
22
Shack's Peak
5:22
23
Snowcat Ride
3:22
24
Hangar Attack!
3:30
25
The Power Plant
2:53
26
The Vorgg
2:34
27
You Give Me the Creeps
3:56
28
A Pack of Goonroe
1:28
29
Enbee
1:26
30
Research Base
3:06
31
The Hiveen
2:43
32
Military Base
3:58
33
The Sieragz
2:22
34
Vorgg Hunter
2:54
35
Isenberg
3:20
36
The Forgotten
5:10
37
Travelin' Man (Instrumental) [Bonus Track]
4:19

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>