Music of the Spheres nieoficjalnie debiutuje w Sieci

Pamiętacie tę drakę z Martinem O’Donnellem i studiem Bungie? W telegraficznym skrócie — kompozytor nie otrzymał na czas wynagrodzenia za wykonaną pracę, skończyło się procesem i ostatecznie wygraną O’Donella. Wszelkie prawa wydawnicze pozostały jednak u Bungie, także te dotyczące tytułowej Muzyki Sfer. Chodzi o prawie godzinną suitę, uwerturę do Destiny, której fragmenty pojawiły się na oryginalnej ścieżce, sama jednak nigdy w całości nie trafiła do oficjalnej sprzedaży, mimo wcześniejszych deklaracji studia.

Owen Spence i Tlohtzin Espinosa poświęcili kilka ostatnich lat na odtworzenie Muzyki Sfer z krążących po Sieci materiałów, a także poszukiwaniach jednego ze 100 płytowych egzemplarzy pełnej składanki, rozdawanej na wydarzeniach promujących grę. Dzięki wsparciu O’Donella w końcu zdobyli tego białego kruka. Album od pierwszego dnia świąt można przesłuchać na YT i Soundcloudzie. Łapcie póki ciepłe i nie zablokowane przez Activision.

Po więcej szczegółów odsyłamy do oryginalnego źródła na Reddicie.

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>