Magdalena Bartnikowska i Urbańska na temat Game on Music

230x180_GameOnMusicPromocji Game on Music, pierwszego od dawna symfonicznego koncertu muzyki z gier w Polsce, ciąg dalszy. Była już notka, gościnny wywiad z honorowymi gośćmi całego wydarzenia, teraz przybliżymy wam sylwetki organizatorów. Na krótką rozmowę przy kawie udało nam się (tj. Arkowi) zdybać Magdalenę Bartnikowską, wiceprezes Fundacji Quadrofonia, oraz Magdalenę Urbańską, dyrektorką artystyczną zespołu MultiPlayer Ensemble.

 

Gracze Słuchacze: Koncert za niespełna tydzień, ostatni moment, by zachęcić niezdecydowanych. Czego po Game on Music może spodziewać się wyposzczony brakiem takich koncertów u nas polski fan muzyki z gier.

Magdalena Bartnikowska: Przede wszystkim nie tylko fan muzyki z gier – kierujemy ten projekt do naprawdę różnorodnej publiczności. Niedawno poprzez Facebooka zagorzały gracz dziękował nam za koncert, jednocześnie zapewniając, że zabierze swoje tatę, entuzjastę muzyki klasycznej. I właśnie o to nam chodzi, by przyciągnąć z oczywistych względów zarówno graczy jak i melomanów, szukających czegoś nowego, godnego odkrywania. Ci pierwsi dodatkowo bardzo rzadko mają okazję usłyszeć swoje ulubione utwory na żywo – ostatnia była w 2011 roku podczas 4. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

Magdalena Urbańska: Warto wspomnieć także o naszym zespole – to niesamowite indywidualności muzyczne, wspaniali artyści. Zaprezentują nam nie tylko dosłowne cycaty z gier, bo oczywiście chcemy, aby każdy wiedział o co chodzi, ale też sporo własnych pomysłów.

Gracze Słuchacze: Skoro już jesteśmy przy zespole to powiedzcie coś na temat MultiPlayer Ensemble – jak dotąd informacje na temat gwiazdy Game On Music są dość skromne.

Magdalena Urbańska: Rozwijąc to, o czym mówiłam wcześniej – MultiPlayer Ensemble to piętnastoosobowy zespół o bardzo nietypowym składzie, niespotykanym w naszym kraju. Zawiązaliśmy się w lutym tego rok, kiedy nagrywaliśmy nasz pierwszy cover, Ezio’s Family z Assassin’s Creed 2, w Alvernia Studios. Game on Music będzie naszym pierwszym występem na żywo przed publicznością.


Wspomniane wyżej Ezio’s Family w wykonaniu MultiPlayer Ensemble

Gracze Słuchacze: Do tej pory działalność Fundacji Quadrofonia obracała się wokół wydarzeń poświęconych muzyce klasycznej. Skąd więc pomysł na muzykę z gier? Inwestycja czy może realizacja jakichś własnych ambicji?

Magdalena Bartnikowska: Po prostu tego brakuje na naszym rynku muzycznym. Od początku, gdy Magda przyszła do nas z propozycją koncertu, byliśmy nim absolutnie zafascynowani. Posiadając wykształcenie muzyczne mogliśmy również szybko ocenić potencjał tego przedsięwzięcia. To była ogromna inwestycja, okupiona miesiącami intensywnych przygotowań i nie ukrywam, że jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co udało nam się osiągnąć. Oczywiście bez udziału Magdy w ogóle nie mielibyśmy o czym mówić.

Magdalena Urbańska: Pod względem repertuaru nasz projekt jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem w Polsce, stąd tak długi czas przygotowania. Nawiązywanie kontaktów z zagranicznymi wydawcami, zdobywanie pozwoleń – to wszystko trwa, a my dopiero przecieramy szlaki. Osobiście dziwi mnie, że nikt do tej pory nie podjął jeszcze tego tematu; takie rzeczy są niesamowicie popularne na Zachodzie, nawet w Europie, choćby Wielkiej Brytanii. Dlatego pracujemy, by tą lukę zapełnić. Mamy nadzieję, że nasz projekt będzie się rozwijał, że tych koncertów będzie więcej, byśmy mogli promować naprawdę piękną muzykę, w żadnym stopniu nie ustępującą w jakości partyturom filmowym.

Gracze Słuchacze: A jaki wygląda odzew ze strony mediów i fanów? Spodziewaliście się takiego zainteresowania czy może wręcz przeciwnie?

Magdalena Bartnikowska: Ze względu na naszą grupę docelową najwięcej promocji odbywa się przez Internet i tutaj informacja o koncercie rozprzestrzeniła się bardzo szybko. Reakcje polskich graczy były niesamowicie pozytywne. Często też dziwili się, że dopiero teraz ktoś zainteresował się tym tematem. Dzięki Jesperowi Kydowi, który podzielił się naszą aranżacją Ezio’s Family ze swoimi fanami na Facebooku, mieliśmy także spory odzew z zagranicy. To należy podkreślić, ponieważ zagraniczni fani, w przeciwieństwie do polskich fanów gatunku, są już przyzwyczajeni do podobnych przedsięwzięć. Ich reakcje na nasze nagranie i pomysły również były bardzo entuzjastyczne.

900x300_GOM_photo1

Gracze Słuchacze: Do tej pory Polska gościła dwa duże koncerty poświęcone muzyce z gier – Video Games Live w 2009 oraz Distant Worlds podczas 4. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie w 2011. Pojawiłyście się na którymś z tych wydarzeń? A może odwiedziłyście zagraniczne wydarzenia tego typu, choćby boeckerowskie Symphony.

Magdalena Urbańska: Choć sama jestem wielką fanką zarówno muzyki filmowej jak i muzyki z gier, nie żywiłam jakiegoś specjalnego zainteresowania do tego typu wydarzeń. Dopóki nie zajęłam się organizowaniem własnego koncertu, czyli od jakiegoś roku, nie zdawałam sobie sprawy, jak dużo podobnych wydarzeń jest na świecie i jaką cieszą się popularnością.

Gracze Słuchacze: Potwierdzamy – na zachodzie, a także w Japonii, zespoły pokroju MultiPlayer Enseble aranżują motywy z gier, organizują koncerty, a nawet nagrywają płyty. Po niewątpliwym sukcesie jakim okaże się ten z 14 czerwca planujecie coś więcej? Macie do zagospodarowania sporą niszę.

Magdalena Urbańska: Planów jest wiele. Z takich bardzo odległych bardzo chciałabym nagrać płytę ze specjalnie zaproszonymi gośćmi. Jeśli chodzi o koncerty przede wszystkim chcielibyśmy dalej rozwijać repertuar, być może nawet zagrać coś zagranicą. O tym wszystkim zadecyduje jednak nasz pierwszy występ.

 

Rozmawiał Arkadiusz Haratym. Wywiad przeprowadzono na żywo (transkrypcja audio), opublikowany po autoryzjacji Magdaleny Bartnikowskiej oraz Magdaleny Urbańskiej. Najświeższe informacje na temat koncertu dostarcza z kolei oficjalne facebookowe konto MultiPlayer Ensemble.

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>