Dobre i Darmowe – aktualizacja #8 (pełna lista – ponad 50 albumów!)

Kolejne aktualizacje zaczynają powoli przypominać, jak trafnie podsumował Krzysztof, skrobanie łyżką po dnie garnka. Spokojnie, obniżanie poprzeczki nie wchodzi w grę, a dzisiejsza selekcja najlepszym tego dowodem (Machinae Supremacy! Spectrum of Mana!). Przy okazji – z tym wpisem do DiDów trafiło łącznie 51 albumów.

600x400_DiD8

  • de Blob 2 Original Soundtrack (John Guscott) – Jive, salsa, dance pop i funk. Dużo funku. W dodatku wszystko na żywo, a dla maniaków jakości przewidziano nawet wersję bezstratną. Chociaż brakuje polotu i finezji, jaki prezentuje tożsamy klimatem Little Big Planet, wciąż z łatwością przywołuje lato. W ramach bonusu autor opublikował również aranżacje koncertowe, jakie cieszyły gości imprezy promującej premierę gry.
  • Star Wars: Republic Commando Original Soundtrack (Jesse Harlin) – Ścieżka do pasa zanurzona w ambiencie i nieprzyjaznej, „frontowej” atmosferze, wciąż jednak wyraźnie czerpiąca z muzycznej tradycji Williamsa. Brak żywej symfonii może doskwierać, ale nadrabiają go chóry i żołnierska solidność. Dla fanów gwiezdnej sagi w pierwszej kolejność.
  • Arcade (Machinae Supremacy) – Wysoce energetyczne, power metalowe granie zakrapiane dźwiękami SID stacji, z wokalem i bez. Przeważnie twórczość własna, ale Szwedzi przemycili też dwa świetne remiksy – znany już niektórym The Great Giana Sisters oraz równie doskonały Sidstyler (aranżacja Freestylera od Bomfunk MC’s). I właściwie tyle powinno wystarczyć za rekomendację, szczególnie, że reszta płyty nie odbiega poziomem.
  • Legacy of Kain: Blood Omen 2 Original Soundtrack (Jim Hedges, Mike Peaslee, Kurt Harland)  – Nostalgiczny dark ambient z etnicznym farszem, przełamany kilkukrotnie drum’n'basem. Smaczek dla graczy, ale i miłe urozmaicenie albumu stanowią wplecione gdzieniegdzie dialogi postaci. Poza kilkoma momentami, w których udaje symfonię trzyma się nad wyraz dobrze, ale poleciłbym głównie fanom gatunku.
  • Spectrum of Mana (różni wykonawcy) – Secret of Mana na przeróżne gitary, w przeróżnych gatunkach. Istnieje zagrożenie zatrucia metalami ciężkimi, przeważają jednak aranżacje z pomysłem gęsto przetykane pietyzmem. Dla przeciwwagi trochę akustycznych pląsów, rock, folk i mamy kolekcję godną 3 kompaktów (które zresztą można nabyć na stronie projektu). Do takiego poziomu OCR potrzebował Kickstartera.

Pełna lista niezmiennie pod tym adresem.

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>