Bandcampowy Kurier #1

Przed wami nowy cykl informacyjno-opiniotwórczy. Spełniać ma dwie role: głównie będziemy wyłuskiwać z Bandcampa fajne soundtracki (ale również autorskie wydawnictwa twórców muzyki do gier), a dodatkowo komunikować o nie mniej fajnych nowościach, które się tam pojawiają. Wszystko szybko i uczciwie jak na prawdziwego kuriera przystało. Nasz BK nie będzie pojawiał się codziennie (byłaby to przesada), ale powinien co tydzień – dwa. Czasem, wypadku wyjątkowo bogatej oferty, poświęcimy odsłonę cyklu jednemu, konkretnemu twórcy.

Dla przypomnienia: Bandcamp to sklep muzyczny gdzie dostępna jest muzyka w formie cyfrowej, niekiedy także na nośnikach fizycznych. Dodatkowo to platforma autopromocji twórców. W 2011 roku pojawiło się tam wiele soundtracków z gier indie (Bastion, Machinarium, Limbo, Super Meat Boy, Fez) i mniej więcej od tamtej pory jego popularność rośnie. Kupowanie jest proste, ściąganie jeszcze bardziej, a zdecydowana większość funduszy za dany album trafia to twórcy. Oczywiście znajdziecie tam sporo darmowych płyt i kawałków, ale to już działka działu Dobre i Darmowe. Wszystko można wcześniej przesłuchać.

 

1. Journey Soundtrack

200x200_JourneyNa początek nowość i prawdziwa perła. Od kilku dni (19 lipca) na Bandcampie dostępny jest Journey Soundtrack Austina Wintory’ego. Cena jak na tak wspaniały OST symboliczna – 5 $ (~16 zł). Niezwykle klimatyczna, melancholijna muzyczna opowieść oparta w głównej mierze na grze smyczków przyniosła kompozytorowi światową sławę. Wintory za Journey OST prawie dostał Grammy, trzeba większej rekomendacji?

 

 

 

2. Shatter – Offical Videogame Soundtrack

200x200_ShatterJeramiah “Module” Ross niedługo wyskoczy z nową płytą PROGRAMMA!, ale nieobeznanym z twórczością artysty warto poświecić w oczy ścieżką z Shatter. Spora szansa, że ten electro-disco-retro przekładaniec, pełen solówek, beatów i wibracji brzmiący jak impreza układów scalonych przypadnie wam do gustu. W grze robi niesamowite wrażenie, był tworzony tak, by maksymalnie pasować do efektów wizualnych. Poza nią nadal słucha się go znakomicie. Cena? Śmieszne 2,99$. Dla GM przeprowadziłem z Modulem ostatni wywiad, można wpaść.

  

 

3. Hope is a Thing

200x200_hopeIsAThingDziś prócz OSTów trochę pozagrowych projektów. Jednym z nich jest album Hope Is a Thing Lisbeth Scott. Jeśli ktoś ogląda filmy to niemożliwe, żeby nie słyszał głosu wokalistki (choć może tego nie wiedzieć), ponieważ muzyce filmowej użyczyła go mnóstwo razy. Co z grami? Proszę bardzo, przede wszystkim pamiętne Here’s to You z Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots, poza tym Mass Effect 3, I was Born For This z Journey. Dla fanów artystki ten album z 2009 roku to pozycja obowiązkowa. 5$ to dość przystępna cena.

 

 

4. Inner Silence

200x200_innerSilenceNa koniec dwa polskie akcenty. Pierwszy to Inner Silence od Arkadiusza Reikowskiego. Projekt autorski, czyli nie ścieżka, ale ścieżkami inspirowana (zdaniem kompozytora serią Silent Hill i twórczością Kenjiego Kawai). Utrzymany w dość cichej i melancholijnej tonacji album to 11 minimalistycznych kawałków. Ogólnie to nie kolejny tak nielubiany przez nas ambient typu Cegła w Pralce, każdy utwór to inny pomysł na kreację Cichowzgórzowej atmosfery. Aktualnie kosztuje 1$, więc nie pozostaje nam nic innego jak szczerze zarekomendować.

 

 

5. Days and Dreams

200x200_daysAndDreamsPaweł Błaszczak nie kryje się z tym, że bardzo przepada za C64 i jego dźwiękami, a projekt Zynoxydox (niegdyś tak roboczo nazwany) to potwierdza. Niech was nie zwiedzie okładka, na której kompozytor wygląda jakby reklamował Castoramę! Days and Dreams to album wyjątkowo udany, gdzie echa chwały Commodore w przyjazny sposób łączą się z tradycyjnymi instrumentami (choćby fortepian). Powstał więc prywatny hołd Błaszczaka oferujący chwytliwe melodie i specyficzne dźwięki. Fanem C64 nie byłem, wielkiej nostalgii nie czuję, ale jestem kupiony. 4$ za Days and Dreams to jak promocja, serio.

 

 

W pierwszym odcinku to wszystko. Jeśli chcecie możecie śledzić nasze bandcampowe (póki co dość biedne) konto, co jakiś czas będzie lądować na nim coś nowego. Zachęcamy też do założenia własnego i poszukiwania muzyki na Bandcampie we własnym zakresie, nie tylko tej z gier. 

Zostaw komentarz

Adres e-mail nie będzie wyświetlany Pola wymagane oznaczone są *

Możesz korzystać z następujących tagów oraz atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>